„Czy powinnam odejść od męża?”
„Czy warto zmienić pracę po pięćdziesiątce?”
„Jak przestać przejmować się opinią innych?”
„Co zrobić, żeby wreszcie być szczęśliwą?”
Jeszcze niedawno z takimi pytaniami dzwoniliśmy do przyjaciółki, szukaliśmy odpowiedzi w książkach albo godzinami przeglądaliśmy internet.
Dzisiaj otwieramy ChatGPT.
Kilka sekund i gotowe. Dostajemy analizę sytuacji, listę argumentów za i przeciw, plan działania, a czasem nawet gotową wiadomość do partnera, szefa czy dorosłego dziecka.
Wygodne? Niesamowicie.
Sama korzystam z AI i widzę, ile możliwości daje to narzędzie.
Ale jest coś, co nie przestaje mnie fascynować.
Mamy dostęp do większej liczby odpowiedzi niż kiedykolwiek wcześniej. A czy dzięki temu naprawdę częściej wybieramy własne życie?
Sztuczna inteligencja może wiedzieć bardzo dużo. Ale czy wie, czego Ty pragniesz?
Wyobraź sobie kobietę, która od dwudziestu lat pracuje w tej samej firmie.
Ma dobrą pensję, stabilne zatrudnienie i stanowisko, którego zazdroszczą jej znajomi.
Tylko że każdego ranka budzi się z poczuciem, że nie chce już tam iść.
Od miesięcy myśli o własnym biznesie. Ma pomysł. Ma doświadczenie. Nawet pierwsze osoby zainteresowane jej usługami.
Ale boi się.
Więc pyta ChatGPT: „Czy w wieku 52 lat warto rzucić etat i założyć firmę?”.
AI może przeanalizować ryzyko, policzyć koszty, zaproponować plan przejścia z etatu na własną działalność. I bardzo dobrze. Takie informacje mogą być niezwykle użyteczne.
Ale jest pewien szczegół.
ChatGPT nie będzie żyć jej życiem.
Nie poczuje za nią ekscytacji na myśl o własnym projekcie. Nie poniesie konsekwencji jej decyzji. Nie sprawdzi, jak to jest każdego ranka wstawać do pracy, której już nie chce wykonywać.
Może pomóc jej myśleć.
Nie może jednak wybrać za nią.
I tutaj zaczyna się rozmowa, którą bardzo chciałabym z Tobą odbyć.
A co, jeśli problemem nie jest brak odpowiedzi?
Zauważyłaś, jak często szukamy kogoś, kto powie nam, co zrobić?
Pytamy przyjaciółkę. Partnera. Rodziców. Eksperta. Teraz również sztuczną inteligencję.
Oczywiście warto korzystać z wiedzy i doświadczenia innych. Sama to robię.
Ale czasem pod pytaniem „Co powinnam zrobić?” kryje się zupełnie inne pragnienie.
Chcemy gwarancji.
Chcemy, żeby ktoś powiedział: „Tak, to dobra decyzja. Na pewno się uda”.
A jeśli się nie uda? Cóż, przynajmniej nie my jedni byliśmy jej autorami.
Tymczasem życie rzadko daje gwarancje.
Kiedy w wieku 46 lat zaczęłam zmieniać swoje życie, nie miałam pewności, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nie wiedziałam, dokąd mnie to zaprowadzi.
Gdybym czekała, aż ktoś przedstawi mi niepodważalny dowód, że dokonuję właściwego wyboru, być może nadal byłabym w tym samym miejscu.
Dziś jestem Certyfikowaną Facylitatorką Access Consciousness i prowadzę klasy, o których kiedyś nawet nie myślałam.
Nie dlatego, że znałam przyszłość.
Dlatego, że zaczęłam wybierać.
ChatGPT daje odpowiedzi. Access Consciousness zaprasza do pytań.
I tu robi się naprawdę ciekawie. Czytaj dalej.
Access Consciousness® to podejście oparte między innymi na pytaniach, świadomości i wyborze. Jednym z jego założeń jest to, że pytanie może otworzyć możliwości, których nie dostrzegamy, kiedy kurczowo trzymamy się jednej odpowiedzi.
Zobacz różnicę.
Pytasz AI: „Jak przekonać partnera, żeby bardziej mnie doceniał?”.
Dostajesz wskazówki dotyczące komunikacji, potrzeb i granic.
Mogą być pomocne.
Ale co się wydarzy, jeśli zapytasz również siebie:
„Czego ja naprawdę pragnę w tej relacji?”
Albo:
„Co wybierałabym, gdybym nie próbowała nikogo zadowolić?”
Nagle rozmowa przestaje dotyczyć wyłącznie tego, jak zmienić zachowanie drugiej osoby.
Zaczynasz przyglądać się swoim wyborom.
Podobnie z pracą.
Zamiast wyłącznie pytać: „Jaki zawód będzie dla mnie najlepszy?”, możesz zapytać:
„Co sprawia mi tyle radości, że mogłabym robić to nawet wtedy, gdy nikt mnie do tego nie namawia?”
A potem wykorzystać AI do sprawdzenia, jak przekuć ten pomysł w rzeczywistość.
Widzisz różnicę?
Jedno narzędzie może pomóc Ci znaleźć informacje.
Drugie zaprasza Cię do odkrywania własnych możliwości.
Nie muszą ze sobą konkurować.
A jeśli sztuczna inteligencja zacznie podejmować za nas wszystkie decyzje?
Pomyśl, jak łatwo byłoby oddać AI kolejne obszary życia.
Nie wiesz, co napisać? Niech napisze.
Nie wiesz, jak odpowiedzieć partnerowi? Niech podpowie.
Nie wiesz, co wybrać? Niech porówna opcje.
Nie wiesz, czego chcesz? Niech zada Ci test.
Nie ma nic złego w korzystaniu z pomocy.
Ale w którym momencie przestajesz sprawdzać, czy otrzymana odpowiedź rzeczywiście jest dla Ciebie?
Możesz dostać perfekcyjnie sformułowaną wiadomość do kogoś bliskiego. Tylko czy to są słowa, które naprawdę chcesz wypowiedzieć?
Możesz otrzymać świetny plan biznesowy. Ale czy chcesz prowadzić właśnie taki biznes?
Możesz przeczytać analizę tego, jak wygląda udany związek. Ale czy ten opis ma cokolwiek wspólnego z relacją, którą Ty pragniesz tworzyć?
Najbardziej przekonująca odpowiedź nie zawsze jest odpowiedzią, którą chcesz wybrać.
I właśnie dlatego tak ważne jest dla mnie, żebyśmy nie tracili kontaktu z własną świadomością.
Czy potrafisz jeszcze usłyszeć siebie?
W Access Consciousness korzystamy z pytania: „Co jest dla mnie prawdziwe?”
Nie chodzi o udowadnianie, że mamy rację, ani o ignorowanie faktów.
Chodzi o zauważanie, co rzeczywiście jest zgodne z nami, zamiast automatycznie przyjmować cudze opinie i oczekiwania.
A tych mamy dzisiaj pod dostatkiem.
Rodzina ma pomysł na Twoje życie.
Znajomi wiedzą, co powinnaś zrobić.
Internet podpowiada, jak wygląda sukces.
Algorytmy pokazują, czego powinnaś pragnąć.
Teraz również AI może stworzyć bardzo przekonującą wersję Twojej przyszłości.
Tylko że nikt z nich nie jest Tobą.
Możesz słuchać, sprawdzać, pytać, korzystać z wiedzy. A potem dokonać własnego wyboru.
Czasem będzie on rozsądny w oczach innych.
Czasem zupełnie niezrozumiały.
I co z tego?
To Ty będziesz żyć z jego konsekwencjami.
A co, jeśli AI i Access Consciousness mogą być znakomitym połączeniem?
Wyobraź sobie, że zamiast pytać ChatGPT: „Powiedz mi, co mam zrobić ze swoim życiem”, zaczynasz od siebie.
Pytasz:
„Co chciałabym stworzyć?”
„Co jeszcze jest możliwe?”
„Jak może być jeszcze lepiej?”
A kiedy pojawia się pomysł, wykorzystujesz AI do działania.
Chcesz stworzyć własną firmę? Niech pomoże Ci przeanalizować rynek.
Marzysz o książce? Niech pomoże uporządkować materiał.
Chcesz nauczyć się czegoś nowego? Niech wyszuka możliwości i przygotuje plan nauki.
Ale niech nie decyduje, kim masz być.
Bo technologia może być niezwykłym wsparciem.
Pod warunkiem że nie oddasz jej steru.
Cztery dni bez szukania kogoś, kto wie lepiej od Ciebie
Właśnie dlatego tak bardzo lubię prowadzić Podstawy Access Consciousness.
To czterodniowa klasa, podczas której poznajesz praktyczne narzędzia dotyczące pytań, wyboru, punktów widzenia, relacji, pieniędzy i wielu innych obszarów codziennego życia.
Nie przychodzisz po gotową instrukcję, jak powinno wyglądać Twoje życie.
Przychodzisz odkrywać, jakie możliwości masz do wyboru.
Jako facylitatorka nie zamierzam decydować za Ciebie. Nie będę przekonywać Cię, że wiem, co jest dla Ciebie najlepsze.
Będę zadawać pytania. Pokazywać narzędzia. Zapraszać do przyjrzenia się temu, co od lat uznajesz za niezmienne.
Bo być może nie potrzebujesz kolejnej osoby, która powie Ci, co masz robić.
Być może potrzebujesz odkryć, że możesz wybierać sama.
Zapraszam Cię na najbliższą klasę Podstawy Access Consciousness. Poznasz narzędzia, z których możesz korzystać każdego dnia - również wtedy, gdy zamkniesz komputer, odłożysz telefon i zostaniesz sam na sam ze swoimi wyborami.
A następnym razem, kiedy zechcesz zapytać ChatGPT, co zrobić ze swoim życiem, spróbuj najpierw zapytać siebie:
„Gdybym naprawdę wiedziała, czego chcę, co bym wybrała?”
I zobacz, co się pojawi.
Maja Ławicka
Certyfikowana Facylitatorka Access Consciousness®
Nie odkładaj Siebie na później.